WSPÓLNIE SPROSTAĆ WYZWANIOM PRZYSZŁOŚCI
Niedziela, Kwiecień 12, 2020, 11:37

Tegoroczna Wielkanoc różni się od tych, które pamiętamy również życzeniami, które sobie składamy. Szukamy odpowiednich słów, przywołujemy wypowiedzi adekwatne do otaczającej nas rzeczywistości. Światowe media przypomniały z tej okazji fragment wykładu noblowskiego prof. Wangari Maathai, kenijskiej Laureatki Pokojowej Nagrody Nobla z 2004 r. - “There comes a time when humanity is called to shift to a new level of consciousness, to reach a higher moral ground. A time when we have to shed our fear and give hope to each other. That time is now”. (Nadchodzi czas, kiedy ludzkość jest powołana do przejścia na nowy poziom świadomości, aby osiągnąć wyższy poziom moralny. Czas, kiedy musimy pozbyć się strachu i dać sobie nawzajem nadzieję. Ten czas jest teraz). Warto przypomnieć, że prof. Maathai odwiedziła Poznań i nasz Uniwersytet w grudniu 2008 r., a na Kampusie Morasko rośnie drzewo, które wówczas posadziła. Prof. Maathai zmarła w 2011 r.
Jako świąteczną kartkę załączam fotografię pięknych wiosennych kwiatów, którą wczoraj zrobiłem. W wielu krajach te kwiaty są symbolem nie tylko nadejścia wiosny, odrodzenia i odnowienia, ale także powodzenia i szczęścia.
A jako rewers moje świątecznej kartki załączam wynik symulacji prof. Ernesta A. Bartnika, fizyka wysokich energii z Uniwersytetu Warszawskiego. Jeśli wszyscy będziemy solidarni wobec siebie to widać już światełko w tym pandemicznym tunelu.
Tymczasem więc dobrych Świąt Wielkanocnych!

 

 


Wtorek, Kwiecień 7, 2020, 21:54

W tych dniach mija 65 lat od niezwykłej wymiany listów. 5 kwietnia 1955 r. Bertrand Russell napisał list do Alberta Einsteina, w którym prosi o „wsparcie w walce z bronią jądrową”. Russell uważał Einsteina za „największego człowieka ze wszystkich, z którymi się zetknął”. Jak twierdził „żaden z nich nie zrobił na nim takiego wrażenia potęgą i przenikliwością umysłu jak Einstein”. Russella i Einsteina łączyło wiele, ale przede wszystkim łączyły ich poglądy na wojnę, którą uważali za „szkodliwy absurd, a przeciwstawianie się jej za swój obowiązek”.
11 kwietnia Einstein odpisał na list Russela i był to jeden z ostatnich jego listów – Einstein zmarł tydzień później, 18 kwietnia 1955 r.
Einstein wyraził zgodę na podpisanie apelu „I am gladly willing to sign your excellent statement”, nazwanego później Manifestem Russella-Einsteina i skierowanego do uczonych całego świata, by „zjednoczyli się w dążeniu do zrealizowania światowego pokoju przez rozbrojenie i porozumienie”. Manifest został odczytany publicznie przez Russella w Londynie w lipcu 1955 roku. Dwa lata później Manifest Russella-Einsteina zapoczątkował pacyfistyczny ruch naukowców Pugwash, (nazwa pochodzi od nazwy kanadyjskiej wioski rybackiej).

Warto przypomnieć, że wśród 11 sygnatariuszy tego niezwykłego Manifestu było dwóch Polaków – fizycy Leopold Infeld i Józef Rotblat (jedyni nie-nobliści w tej grupie). Sygnatariuszami obok Russella i Einsteina oraz Infelda i Rotblata byli: Max Born, Perry W. Bridgman, Frederic Joliot-Curie, Hermann J. Muller, Linus Pauling, Cecil F. Powell oraz Hideki Yukawa. W 1995, w 50. rocznicę zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę Józef Rotblat został uhonorowany wraz z ruchem Pugwash (po połowie) Pokojową Nagrodą Nobla. 

Ta szczególna historia w sposób dobitny pokazuje jak ważny i jak potrzebny jest głos środowiska naukowego. Nasza rola jako naukowców, to nie tylko dążenie do prawdy naukowej, ale to także zabieranie głosu w sprawach o fundamentalnym znaczeniu dla społeczeństwa. Bo uniwersytet „z natury swojej służy przyszłości człowieka i społeczeństwa”.
 

 

 

 

https://dearbertie.mcmaster.ca/letter/einstein

https://twitter.com/NobelPrize/status/981949847946321920/photo/1

 


Niedziela, Kwiecień 5, 2020, 14:16

100 lat temu, podobnie jak dzisiaj trwał wyścig o skuteczną szczepionkę. Tyfus (dur) plamisty zbierał swoje śmiertelne żniwo - szacuje się, że tylko podczas I wojny światowej tyfus zabił 3 mln Europejczyków, w czasie wojny domowej w Rosji Sowieckiej na dur plamisty zachorowało około 30 milionów ludzi, a zmarły blisko 3 miliony.
Prof. Rudolf Weigl, twórca szczepionki „wszowej” przeciwko durowi plamistemu, był związanym z Uniwersytetem Poznańskim – w latach 1948-1951 kierował Zakładem Biologii Ogólnej Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Poznańskiego. Warto dodać, iż jego poprzednikiem w Zakładzie Biologii Ogólnej był od 1922 r. lekarz i przyrodnik prof. Edward Lubicz-Niezabitowski, a w latach 1928-1929 rektor naszego Uniwersytetu.
 
Rudolf Weigl (1883 – 1957), jak mówił o sobie, był Niemcem po rodzicach, Polakiem z wyboru i biologiem z wykształcenia. Ukończył studia na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Tam też uzyskał stopnie doktora i doktora habilitowanego oraz stanowisko profesora. Po wybuchu I wojny światowej rozpoczął badania nad tyfusem plamistym i roznoszącymi go wszami oraz przede wszystkim nad przygotowaniem szczepionki. Materiał do szczepionek stanowiły wszy zebrane z chorych - wcześniej „wszy odzieżowe” jako przyczynę rozpowszechniania się tyfusu zidentyfikował francuski lekarz Charles Nicolle. Weigl zidentyfikował zarazki duru plamistego oraz „jako pierwszy w świecie otrzymał w laboratorium hodowlę zarazka tyfusowego na wszach”. Sukcesy te dały podwaliny do powstania lwowskiej szkoły badań nad durem plamistym i innymi riketsjozami (chorobami wywoływanymi przez bakterie nazywane riketsjami). Pierwsze udane szczepienia przeprowadzono w latach trzydziestych, także w Polsce. Do lwowskiego Instytutu prof. Weigla przyjeżdżali naukowcy z całego niemal świata.
Po klęsce wrześniowej w okupowanym Lwowie utworzono Lwowski Instytut Tyfusu Plamistego, którym kierował Profesor. „Weigl dokonywał czynów niezwykłych. Potrafił na przykład, zatrudnić w swoim Instytucie dr. Henryka Meisela, chociaż ten był Żydem! Weigl uparł się, że bez tak wybitnego bakteriologa, jakim był Meisel, prace badawcze nad riketsjozami nie będą możliwe” – wspomina jeden z jego współpracowników.
Profesor Rudolf Weigl bliski był Nagrody Nobla, do której został zaproponowany przez Szwedzką Akademię Nauk w 1936 r. Niestety Komitet Noblowski nie docenił jego osiągnięć, chociaż w 1928 r. Nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii otrzymał Charles Nicolle.
Szczepionka Weigla pomogła milionom ludzi, on sam w swoim Instytucie uratował setki, jeśli nie tysiące - m.in. Zbigniewa Herberta czy Stefana Banacha, którzy za cenę własnej krwi (byli karmicielami wszy) otrzymali ausweis Instytutu – wówczas polisę na życie.
Za tę odwagę został odznaczony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Cieszy ogromnie, że w Poznaniu mamy ulicę prof. Rudolfa Weigla. Dziś, w czasie, w którym świat zmaga się z pandemią koronawirusa, warto pamiętać o wysiłkach i sukcesach Profesora, przez kilka lat profesora Uniwersytetu Poznańskiego.
 
Wiele ciekawych informacji o prof. Weiglu, a także o jego „okresie poznańskim” można znaleźć w poniższych artykułach:
 
http://bazhum.muzhp.pl/media/files/Analecta_studia_i_materialy_z_dziejow_nauki/Analecta_studia_i_materialy_z_dziejow_nauki-r1998-t7-n1_(13)/Analecta_studia_i_materialy_z_dziejow_nauki-r1998-t7-n1_(13)-s165-181/Analecta_studia_i_materialy_z_dziejow_nauki-r1998-t7-n1_(13)-s165-181.pdf
 
http://www.h-ph.pl/pdf/hyg-2014/hyg-2014-4-765.pdf

http://www.lwow.home.pl/weigl/chmielowski/artykul.html
 


Piątek, Kwiecień 3, 2020, 18:39

Lubię czytać stare książki. Stare tzn. takie, które zostały napisane wiele lat temu. A szczególnie lubię studiować życiorysy ich autorów. Często życiorysy niezwykłe. Jak życiorysy dwóch profesorów, którzy w 1916 r. wydali podręcznik „Zarys fizyki”. Autorami są - prof. August Witkowski oraz prof. Konstanty Zakrzewski. To postaci prawdziwie niezwykłe, wielcy uczeni, którzy jak sami piszą „postanowiliśmy zatem zaradzić temu brakowi i napisać książkę przeznaczoną przede wszystkim dla młodszych słuchaczy szkół wyższych”.
 
Profesor August Wiktor Witkowski (1854-1913), absolwent Akademii Technicznej we Lwowie i Uniwersytetu Jana Kazimierza. Podczas dalszych studiów kształcił się u najwybitniejszych fizyków tamtych czasów - Gustava Kirchhoffa w Niemczech oraz Williama Thomsona w Anglii. Po powrocie do Polski zostaje, w wieku 30 lat, profesorem Politechniki Lwowskiej, a kilka lat później profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 1910-1911 jest rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego.
 
Profesor Konstanty Zakrzewski (1876-1948) był na Uniwersytecie Jagiellońskim doktorantem prof. Augusta Witkowskiego. Po stażu naukowym w Lejdzie u Heike Kamerlingh-Onnesa  w wieku 35 lat zostaje powołany na stanowisko profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Obaj tworzyli pierwsze nowoczesne "zakłady fizyki" na ziemiach polskich. I prowadzili badania, o których wówczas mówił "naukowy świat". I nauczali fizyki...

Kiedy na XXXV Zjeździe Fizyków Polskich prof. Andrzej Kajetan Wróblewski dokonał oceny wkładu Polaków do światowej fizyki XX w., to wyodrębnił – poza Marią Skłodowską-Curie – czterech fizyków, którzy "dokonali odkryć na miarę Nagrody Nobla": Mariana Smoluchowskiego, Mariana Danysza, Jerzego Pniewskiego i Karola Olszewskiego. W grupie osiemnastu fizyków, którzy "wnieśli bardzo poważny wkład do rozwoju fizyki i w pewnym okresie należeli do liderów światowej nauki" znaleźli się także Profesorowie - August Witkowski i Konstanty Zakrzewski.

I jak tu, nawet po 100 latach nie czytać ich podręcznika „Zarys fizyki”, który przez kolejnych 35 lat doczekał się aż 11 wydań…

 

 


Czwartek, Kwiecień 2, 2020, 00:39

„Kryzys koronawirusowy może sprawić, że ludzie zastanowią się, jakiego rodzaju świata chcemy” mówi prof. Noam Chomsky, 91-letni amerykański językoznawca i filozof, emerytowany profesor MIT. To kolejny głos intelektualisty, który w obliczu obecnych wyzwań próbuje sięgnąć wyobraźnią w odleglejszą przyszłość.
 
Rozmowę z Profesorem Chomskym można obejrzeć tutaj:
https://www.pressenza.com/2020/03/noam-chomsky-we-will-overcome-the-coronavirus-crisis-but-we-have-more-serious-crises-ahead-of-us/?fbclid=IwAR1Lz5lEJgpHsd0Z-frdbjNlVzhYrVDX1iVynipVbARD45wd7xNh3oIIPsw

Jak przystało na „radykalnego analityka politycznego” Prof. Chomsky zarzuca rządzącym, że już w październiku 2019 r. przeprowadzono w USA na wielką skalę symulację dotyczącą możliwej pandemii, ale „nikt na to nie zwrócił uwagi”. I dalej - „Jest to krytyczny moment w historii ludzkości, nie tylko z powodu koronawirusa, który powinien uświadomić nam głębokie wady świata, głębokie, dysfunkcyjne cechy całego systemu społeczno-gospodarczego, który musi się zmienić, jeśli będzie przyszłość, która przetrwa”. Profesor uważa, że „może to być znak ostrzegawczy i lekcja, jak sobie z tym poradzić dzisiaj lub zapobiec takim wybuchom w przyszłości”. „Koronawirus jest okropny i może mieć przerażające konsekwencje, ale nastąpi powrót do normalności. Pozostałe kryzysy ciągle pozostaną”. Te pozostałe kryzysy, nazywa Chomsky „horrorami dla ludzkości” i wg niego są nimi wojna nuklearna i globalne ocieplenie. Chomsky zwraca także uwagę na sytuację kwarantanny, z którą zmaga się dziś ponad 2 miliardy ludzi na świecie. „Jesteśmy teraz w sytuacji prawdziwej izolacji społecznej. Trzeba temu zaradzić, odtwarzając więzi społeczne na różne sposoby”. Chomsky nawołuje do szybkiego podjęcia działań, dopóki można coś zrobić. „To nie będzie łatwe, ale ludzie w przeszłości mieli problemy”.
 
Czy to nie jest właściwy czas, aby te i inne pesymistyczne obrazy skonfrontować z poglądami Profesora Hansa Roslinga, autora bestsellerowej książki Factfulness, który twierdzi, że „ludzie wyobrażają sobie świat znacznie gorzej, niż on przedstawia się naprawdę”. Roslinga fascynuje u ludzi ich „powszechna skłonność do ulegania negatywnym stereotypom i pesymistycznym wizjom oraz samofaszerowania się złymi, choć nieprawdziwymi doniesieniami”. W jego rozumieniu to „instynkt pesymizmu” powoduje, że idealizujemy przeszłość, i dlatego „teraźniejszość jawi się marnie, a przyszłość ponuro”. I jak pisze Ewa Wilk w artykule poświęconym książce Roslinga „Obronić się przed złymi wiadomościami”, (Polityka, 12 lutego 2019) - „ Świat nie jest taki zły. Jeszcze”. I radzi co robić, gdy „zbliża się godzina kolejnego serwisu informacyjnego - racjonalizować lęk, który ktoś próbuje właśnie wywołać i być zawsze gotowym na nową wiedzę, nie zastygać w stereotypowych przekonaniach, w tym stereotypie dziś coraz silniejszym, że świat staje się nieznośny, gorszy, niż był kiedykolwiek, i zmierza ku zagładzie”.
Czyż Uniwersytet nie jest do tego miejscem najwłaściwszym?
 


Wtorek, Marzec 31, 2020, 21:26

W Science opublikowano list otwarty poznańskich naukowców „Preventing COVID-19 prejudice in academia” (Zapobieganie uprzedzeniom w środowisku akademickim w związku z COVID-19).
https://science.sciencemag.org/content/367/6484/1313.1.full 

Dr Piotr Rzymski oraz prof. Michał Nowicki z Poznańskiego Uniwersytetu Medycznego zwracają się z apelem do środowisk akademickich „Biorąc pod uwagę, że ksenofobia podczas wybuchów epidemii nie jest rzadkością, uniwersytety powinny aktywnie wdrożyć polityki wspierające studentów, wykładowców i personel dotknięty zachowaniami dyskryminacyjnymi zarówno teraz, jak i w przyszłości”.
Autorzy podają przykłady dobrych praktyk, jakie mogą być stosowane przez uczelnie, aby zmniejszać uprzedzenia związane z COVID-19.
 
Kiedy wczoraj w tym miejscu pisałem „o powinności uniwersytetu i ludzi uniwersytetu, kiedy poturbowany świat będzie zmierzał do normalności” nie znałem treści tego listu. Dziś jestem jeszcze bardziej przekonany, że powinniśmy, jako społeczność akademicka zrobić dużo, nie tylko w zakresie „wsparcia i życzliwości względem zagranicznych studentów podczas trwającej epidemii”, ale także aby pomóc zwykłym ludziom przetrwać ten trudny czas.
Może jest to także dobry moment, aby jeszcze głośniej mówić o działaniach równościowych i antydyskryminacyjnych. O tym, że respektowanie zasady równości szans i niedyskryminacji oznacza dążenie do eliminacji wszelkich nierówności i zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną.

Pandemia stawia także uniwersytetom i ludziom uniwersytetów szczególne wyzwania.
 


Poniedziałek, Marzec 30, 2020, 22:04

Pandemia na pewno zmieni życie wszystkich, bo jest rodzajem rozregulowania codzienności, ale w każdym wypadku będzie to wyglądać nieco inaczej” – mówi w wywiadzie w Gazecie Wyborczej prof. Marek Krajewski z Wydziału Socjologii UAM. I dodaje „Irytuje mnie dopatrywanie się w tym kryzysie dobrych stron. Że to jest czas na refleksję, na wyhamowanie, na zmniejszenie konsumpcji”. Dziś nasi uniwersyteccy socjologowie badają zachowania Polaków podczas pandemii. Interesuje ich przede wszystkim to, „jak pandemia przeorganizowała nasze życie codzienne i jak w naszych domach radzimy sobie z wywołaną przez nią zmianą”.

Nowe wyzwania, przed którymi stajemy codziennie, narastająca niepewność oraz pesymistyczna wizja przyszłości, tej bliskiej, ale także tej dalszej na pewno zmienią nasze życie. Jak więc będą w tej post-pandemicznej rzeczywistości funkcjonować uniwersytety, jakie będą priorytety naszego uniwersyteckiego funkcjonowania, wreszcie w jaki sposób uniwersytety powinny się włączać w służbę społeczeństwu?

Czy to nie czas, aby zacząć mówić o powinności uniwersytetu i ludzi uniwersytetu, kiedy poturbowany świat będzie zmierzał do normalności?
Profesor uniwersytetu w hierarchii zawodów według poważania społecznego ciągle zajmuje wysokie miejsce. Uniwersytety, pomimo inflacji wartości wykształcenia akademickiego, nadal cieszą się społecznym uznaniem i prestiżem. Należy to wykorzystać i wyjść na przeciw. Społeczeństwo potrzebuje dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek nowoczesnych uniwersytetów, potrzebuje badań naukowych i innowacji, które przyczynią się do ochrony ludzi i środowiska, badań prowadzonych ponad granicami krajów i dyscyplin naukowych, odpowiadających na pojawiające się globalne wyzwania. Społeczeństwo potrzebuje badań w zakresie nauk społecznych i humanistycznych niezbędnych w rozumieniu złożoności świata i w poszukiwaniu rozwiązań problemów społecznych. Społeczeństwo potrzebuje pogłębionej edukacji humanistycznej, która stanowi fundament naszej tożsamości, niezależnie od jej aspektów utylitarnych. Bo jak polemizował ks. prof. Michał Heller z ks. prof. Józefem Tischnerem " Dramat rozgrywa się na scenie, ale scena nie bierze w nim bezpośredniego udziału. Scenę tworzą nauki przyrodnicze, ale nie uczestniczy ona w dramacie”.
 
 


Piątek, Marzec 27, 2020, 16:23

Jako środowisko akademickie przechodzimy przyśpieszony kurs z „kształcenia zdalnego”. Trochę to przypomina sceny z filmów katastroficznych, kiedy to jeden z pasażerów musi zasiąść za sterami samolotu i bezpiecznie wylądować, ucząc się w tym samym czasie, oczywiście zdalnie, sztuki pilotażu. Ale, patrząc po tym co się dzieje na moim Uniwersytecie idzie nam całkiem nieźle, a nawet dobrze…

Ten przyspieszony kurs i te licznie podejmowane działania nie mogą pozostać jedynie jako przymusowy wypełniacz czasu podczas „narodowej kwarantanny". Kiedy świat powróci do „pokoronawirusowej” rzeczywistości, wówczas „kształcenie zdalne” nie będzie już jedną z „alternatywnych form kształcenia”. I nie chodzi o to, aby wszystkie uniwersytety stały się nagle „uniwersytetami wirtualnymi”, ale raczej o to, aby wykorzystać rozwój technologii i te nasze nowe doświadczenia do „zmiany oblicza” kształcenia akademickiego, także w Polsce.
Ważnym, ale ciągle mało docenianym składnikiem kształcenia zdalnego są ogromne zbiory książek, dokumentów, filmów, fotografii, dostępne on-line i to bardzo często bezpłatnie. Poniżej tylko kilka przykładów, z których staram się także korzystać. Warto je sprawdzić i przede wszystkim wprowadzić jako stały element naszego kształcenia on-line:
 
https://fbc.pionier.net.pl
Federacja Bibliotek Cyfrowych (FBC) to serwis internetowy, którego podstawowym celem jest gromadzenie, przetwarzanie i udostępnianie informacji o dostępnych on-line zbiorach polskich instytucji nauki i kultury. Baza liczy już ponad 6,7 miliona obiektów!
Wśród wielu prawdziwych rarytasów można znaleźć, m.in.  książkę „Badanie ciał radioaktywnych autorstwa Mari Skłodowskiej-Curie, która jest rozprawą doktorską Noblistki.
 
http://intro.polona.pl
POLONA to jedna z najnowocześniejszych bibliotek cyfrowych na świecie i jednocześnie największa tego typu biblioteka w Polsce. Biblioteka Narodowa udostępnia w serwisie nie tylko swoje zbiory, ale też obiekty innych instytucji – zdigitalizowane przy użyciu najnowocześniejszych technologii. Książki, czasopisma, rękopisy, druki, filmy i fotografie i możliwość tworzenia własnych kolekcji.
 
http://www.gutenberg.org
Project Gutenberg was the first provider of free electronic books, or eBooks. Michael Hart, founder of Project Gutenberg, invented eBooks in 1971 and his memory continues to inspire the creation of eBooks and related technologies today.
 
https://www.wdl.org/en/
The World Digital Library (WDL) is a project of the U.S. Library of Congress, carried out with the support of the United Nations Educational, Cultural and Scientific Organization (UNESCO), and in cooperation with libraries, archives, museums, educational institutions, and international organizations from around the world.
 
https://archive.org
Internet Archive is a non-profit library of millions of free books, movies, software, music, websites, and more.
 
https://www.questia.com
The Questia library contains books and journal articles on subjects such as history, philosophy, economics, political science, English and literature, anthropology, psychology, and sociology. It also includes magazine and newspaper articles.

Wszystkim nauczycielom akademickim, doktorantom i studentom, oraz przede wszystkim służbom informatycznym, którzy tak aktywnie działają na rzecz "kształcenia zdalnego" w UAM należą się słowa podziękowania. 

Dziękuję za wszystkie maile, dyskusje on-line oraz za liczne pomysły i sugestie dotyczące zajęć.

I jeszcze dziekuję za ponad 5000 odwiedzin na mojej stronie ryszardnaskrecki.pl

 


Copyright ©2020 Ryszard Naskręcki, All Rights Reserved
 
Kontakt: ryszard.naskrecki@amu.edu.pl
: 22434
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem